|
Co robicie ze starymi książkami? |
| Autor |
Wiadomość |
#Moderator Tyle co nic.. czas
 .gif)
Pomógł: 4 razy Dołączył: 19 Lut 2010 Posty: 2251
Skąd: porozmawiaj.net 421 pkt
|
Wysłany: 2011-02-25, 22:00 Co robicie ze starymi książkami?
|
|
|
| Co robicie ze starymi książkami? |
|
|
|
 |
#Moderator ..:ZaDziOr:..
 
Dołączyła: 26 Lis 2010 Posty: 745
Skąd: Przejdź do mapy 99 pkt
|
Wysłany: 2011-02-26, 12:50
|
|
|
| Zależy czy chodzi Ci o książki do szkoły czy te do czytania. Te szkolne wyrzucam bo nie ma co po nich zbierać, ze zwykłymi bym tego nie zrobiła. |
|
|
|
 |
#Moderator Szpadyzor
 
Dołączył: 15 Lut 2011 Posty: 272
Skąd: Przejdź do mapy 18 pkt
|
Wysłany: 2011-02-26, 22:33
|
|
|
| Niepotrzebne książki najczęściej staram się oddać komuś innemu lub zanoszę do biblioteki jeśli są chętni to je oddaje za darmo w ostateczności jeśli książki są poniszczone i zajmują miejsce to po prostu wyrzucam je do śmieci. |
|
|
|
 |
Sukkub
 
Wiek: 20 Dołączyła: 23 Lis 2010 Posty: 448
0 pkt
|
Wysłany: 2011-02-26, 23:02
|
|
|
Ja mam całą kolekcje. Kiedyś chcę się dorobić całej biblioteczki ksiażek fantasy ^3^
<robi rozmarzoną minę> |
_________________ 私 は 私 の 猫 と リペル が 好きです! xD |
|
|
|
 |
#Moderator Tyle co nic.. czas
 .gif)
Pomógł: 4 razy Dołączył: 19 Lut 2010 Posty: 2251
Skąd: porozmawiaj.net 421 pkt
|
Wysłany: 2011-03-14, 21:00
|
|
|
Ja wyrzucam takie rozpadające się/niepotrzebne do centralnego (pieca), a potrzebne to sobie układam...
Agnie5zka, wszystko jedno |
|
|
|
 |
Dołączył: 02 Mar 2011 Posty: 380
392 pkt
|
Wysłany: 2011-03-14, 21:31
|
|
|
Gromadzę wszystkie, bez względu na to w jakim są stanie. Wyjątkiem było kilka podręczników do przedmiotów za którymi nie przepadam |
|
|
|
 |
Pomogła: 1 raz Wiek: 15 Dołączyła: 31 Gru 2010 Posty: 624
Skąd: Śląsk 0 pkt
|
Wysłany: 2011-03-15, 08:56
|
|
|
| Podręczniki leżą i kwiczą w pudłach na strychu. Reszta prezentuje się dumnie na półkach, nawet gdy są stare ich nie wyrzucam, bo aż boli jak o tym pomyślę. |
_________________ -Nie wytrzymasz ze mną
-Tym bardziej bez Ciebie. |
|
|
|
 |
Dołączył: 25 Mar 2011 Posty: 48
0 pkt
|
Wysłany: 2011-03-25, 16:52
|
|
|
Podręczniki w większości zostały oddane lub sprzedane. Ze względu na zmiany programowe w nauczaniu część musiała wylądować w śmieciach. Starsze podręczniki, które są naprawdę wartościowe pod względem treści leżą w jakichś kartonach i czekają na nie wiadomo co.
Książek nigdy nie wyrzucam. Jeśli już zdarzy mi się jakiejś "pozbyć" to tylko w postaci przekazania komuś innemu lub bibliotece. O wiele częściej zdarza mi się przynosić do domu nowe książki niż oddać choć jedną. |
|
|
|
 |
Wiek: 18 Dołączyła: 11 Kwi 2011 Posty: 54
0 pkt
|
Wysłany: 2011-04-16, 14:03
|
|
|
Podręczniki sprzedane, wyrzucone, gdzieś zagubione.
A zwykłe książki po prostu leżakują sobie na półkach. Nie mam serca ich nikomu oddać czy odsprzedać. Zresztą jestem osobą, która może czytać to samo po kilka razy |
_________________ Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie.
— Phil Bosmans
 |
|
|
|
 |
Dołączyła: 02 Maj 2011 Posty: 57
0 pkt
|
Wysłany: 2011-05-02, 16:03
|
|
|
| Vizi napisał/a: | odręczniki sprzedane, wyrzucone, gdzieś zagubione.
A zwykłe książki po prostu leżakują sobie na półkach. Nie mam serca ich nikomu oddać czy odsprzedać. |
mam dokładnie to samo. niektóre podręczniki przydały się mojej siostrze czy jej znajomym, książki po prostu stoją na półkach. nie mogłabym je ani wyrzucić ani oddać.. lubię je. |
_________________ dopiero późną nocą, przy szczelnie zasłoniętych oknach gryziemy z bólu ręce, umieramy z miłości. |
|
|
|
 |
#Moderator wymieszana w budyniu
 
Dołączyła: 22 Kwi 2011 Posty: 957
Skąd: Wars i Sawa 0 pkt
|
Wysłany: 2011-05-02, 16:05
|
|
|
| Jak to co? Zostawiam. W mojej rodzinie od zawsze składuje się książki, dzięki czemu mam egzemplarze wydane w latach 70, 80, czasem nawet wcześniejsze. I nie mam zamiaru oddawać nikomu moich książek. Są moje i jak już, dzieciaki po mnie odziedziczą. |
|
|
|
 |
Dołączyła: 23 Kwi 2011 Posty: 430
0 pkt
|
Wysłany: 2011-05-02, 18:09
|
|
|
podreczniki zazwyczaj sprzedawalam, albo wyrzucalam jesli zmieniala sie podstawa programowa.
Ksiazki te ktore sa 'nieuzywane' najczesciej leza w kartonach w piwnicy, reszte komus sie oddaje.. roznie to jest. Generalnie nie wyrzucalam nigdy ksiazek. :) |
_________________ 'Moje serce obawia się cierpień.
Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia(...)' |
|
|
|
 |
Pomógł: 2 razy Wiek: 21 Dołączył: 02 Kwi 2011 Posty: 1168
Skąd: Z południa:) 0 pkt
|
Wysłany: 2011-05-02, 18:19
|
|
|
Trochę książek u nas jest... nigdy żadnych nie sprzedawałem , co najwyżej pożyczam komuś.
Sam niewiele czytam , ale nie potrafiłbym się ich pozbyć , większość jest moich rodziców - mają do nich jakiś sentyment. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Dołączyła: 27 Maj 2011 Posty: 46
0 pkt
|
Wysłany: 2011-05-27, 15:41
|
|
|
Stare ksiazki oddawałam z reguly do biblioteki lub znajomym.
Teraz zostawiam może kiedyś się jeszcze przydadzą. |
_________________ "Dzień jest tylko kolekcją godzin." Serj Tankian |
|
|
|
 |
Dołączyła: 10 Paź 2010 Posty: 187
216 pkt
|
Wysłany: 2011-06-11, 13:31
|
|
|
| Podręczniki oddawałam innym. A inne, jakoś ciężko mi wyrzucić. Część sprzedałam, część leży i czeka na odkurzenie. Może zaniosę do antykwariatu? Ostatnio nawet znalazłam taką starą prlowską encyklopedię. CZad! |
|
|
|
 |
|
|