|
Która lektura szkolna była... |
| Autor |
Wiadomość |
Dołączyła: 21 Sty 2011 Posty: 41
0 pkt
|
Wysłany: 2011-01-26, 22:09
|
|
|
| Ja niestety musiałam czytać wszystkie lektury, te beznadziejne też. Byliśmy tak dokładnie odpytywani z treści, że nie dało się bazować tylko na ściągach. Do najlepszych zaliczyłabym Ferdydurke Gombrowicza, Wesele Wyspiańskiego, Chłopów Reymonta, prawie całą literaturę wojenną i jeszcze trochę by się znalazło tytułów do wymienienia. Najgorsze- Lalka Prusa, Nad Niemnem Orzeszkowej, Przedwiośnie Żeromskiego,, Dziady Mickiewicza...całkiem sporo tego. |
|
|
|
 |
True Fan ( ;
 
Dołączyła: 26 Lut 2011 Posty: 195
0 pkt
|
Wysłany: 2011-02-27, 15:56
|
|
|
Te z lat najmłodszych to 'O psie który jeździł koleją', "Dzieci z bullerbyn', 'Karolcia', 'Chłopcy z Placu Broni' czy też 'Mały książe'.
A tak już dalej to: Eliza Orzeszkowa Gloria victis, Wesele, Przedwiośnie i te szklane domy <3, Inny Świat, Granica, Zdążyć przed Panem Bogiem i Dziady cz.3.
Niestety nie polubiłam Lalki. |
|
|
|
 |
Dołączył: 04 Maj 2011 Posty: 34
0 pkt
|
Wysłany: 2011-05-06, 21:15
|
|
|
| Najlepsza lektura dla mnie to "Mistrz i Małgorzata". W ogóle jedna książek, które najlepiej mi się czytało. |
_________________ I'm not insane -- my mother had me tested. |
|
|
|
 |
jim
 
Dołączył: 06 Maj 2011 Posty: 120
0 pkt
|
Wysłany: 2011-05-06, 21:18
|
|
|
| Niewiele było lektur które, przeczytałem bez męczarni. Z tego co pamiętam to bardzo podobał mi się Robinson Cruzoe, Potop i Ludzie bezdomni. |
_________________ -------------------------------
http://lengol.blogspot.com |
|
|
|
 |
Dołączyła: 23 Kwi 2011 Posty: 430
0 pkt
|
Wysłany: 2011-05-06, 22:19
|
|
|
| 'Ten obcy', 'Maly Ksiaze' :D to napewno, bo w liceum nie czytalam lektur mialam inne zajecia :P |
_________________ 'Moje serce obawia się cierpień.
Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia(...)' |
|
|
|
 |
#Moderator wymieszana w budyniu
 
Dołączyła: 22 Kwi 2011 Posty: 957
Skąd: Wars i Sawa 0 pkt
|
Wysłany: 2011-05-07, 03:01
|
|
|
Najlepsza? Na pewno Hanna Krall w oparciu o Marka Edelmana - "Zdążyć przed panem bogiem", Nałkowska "Medaliony", "Opowiadania" Borowskiego, Joseph Konrad - "Jądro ciemności", "Cudzoziemka" Kuncewiczowej, "O psie, który jeździł koleją" [już nie liceum] - Pisarskiego, "Chłopcy z Placu Broni" - Molnára, Kamiński "Kamienie na szaniec", Fredro "Zemsta".
Najgorsza? "Krzyżacy" - Sienkiewicza. |
|
|
|
 |
Wiek: 17 Dołączyła: 06 Mar 2011 Posty: 51
Skąd: Gdańsk 0 pkt
|
Wysłany: 2011-05-17, 18:46
|
|
|
NAJLEPSZE:
a) podstawówka: Karolcia, Kwiat kalafiora, O psie, który jeździł koleją, Akademia Pana Kleksa,
b) gimnazjum: Romeo i Julia, Niemcy, Syzyfowe prace, Zemsta, Balladyna i wiele innych,
c) liceum: Dzieje Tristana i Izoldy, Makbet, My, dzieci z dworca ZOO.
NAJGORSZE:
a) podstawówka: Chłopcy z placu broni, W pustyni i w puszczy,
b) gimnazjum: Stary człowiek i morze, Krzyżacy, Latarnik, Mały książę,
c) liceum: Sokół.
Na dzień dzisiejszy sytuacja przedstawia się tak, ale będę jeszcze dopisywała się do tego tematu, bo jestem w I LO. |
|
|
|
 |
#Moderator Wilk
 
Wiek: 16 Dołączył: 14 Lut 2011 Posty: 180
Skąd: Gdańsk 0 pkt
|
Wysłany: 2011-05-17, 18:56
|
|
|
| Dla mnie (z tych co przeczytałem) to: "Kamienie na szaniec" ponieważ nawiązuje do tematu w którym się lubuję. |
|
|
|
 |
Dołączył: 02 Mar 2011 Posty: 380
392 pkt
|
Wysłany: 2011-05-17, 22:00
|
|
|
| Pamiętam że skończyłem jedynie Przygody Robinsona Cruzoe i Chłopcy z Placu Broni, obie bardzo mi się podobały a za analizę dostałem i tak śmieszne oceny. Resztę odłożyłem po przeczytaniu kilku kartek, nie interesowały mnie |
|
|
|
 |
Dołączyła: 18 Cze 2011 Posty: 18
0 pkt
|
Wysłany: 2011-06-18, 18:58
|
|
|
wybiorę trzy najlepsze i trzy najgorsze, bo się zdecydować nie mogę:
najlepsze:
-przedwiosnie
-zdążyć przed Panem Bogiem
-granica
najgorsze:
-potop
-krzyżacy
-wesele |
|
|
|
 |
slavo
 
Dołączył: 08 Gru 2011 Posty: 84
356 pkt
|
Wysłany: 2011-12-19, 14:06
|
|
|
| Z liceum Mistrz i Małgorzata. Z gimnazjum żadnej nie pamiętam. Natomiast z podstawówki to Robinson Crusoe! |
_________________ Fanpage TV PRODUCTS
Super gra TV |
|
|
|
 |
Dołączyła: 29 Wrz 2011 Posty: 141
Skąd: z gór 721 pkt
|
Wysłany: 2011-12-20, 12:35
|
|
|
| TrueBlood napisał/a: |
Niestety nie polubiłam Lalki. |
W moim przypadku Lalka B. Prusa to jedyna lektura, której nie byłam w stanie przeczytać do końca. |
_________________ Piernikowa chatka |
|
|
|
 |
P.O. moderatora ;)
 
Dołączył: 02 Cze 2010 Posty: 296
1367 pkt
|
Wysłany: 2011-12-21, 22:15
|
|
|
Przeczytałem prawie całą bibliotekę w podstawówce
Ale "Krzyżaków" nie przebrnąłem, mimo tego, że to była lektura obowiązkowa.
W technikum - "Granicy". |
_________________ Są dwie zasady prowadzące do sukcesu:
1. Nigdy nie mów wszystkiego, co wiesz.
- Roger H. Lincoln |
|
|
|
 |
Wiek: 18 Dołączyła: 07 Sty 2012 Posty: 13
121 pkt
|
Wysłany: 2012-01-07, 18:05
|
|
|
| Mnie się najbardziej podobał "Potop" H. Sienkiewicza, choć przeczytałam tą książkę dopiero po omówieniu w szkole, na wakacjach. Bardzo miło wspominam też lektury z podstawówki - "Dzieci z Bullerbyn" A. Lindgren, "Akademię Pana Kleksa" J. Brzechwy czy "Ten Obcy" I. Jurgielewiczowej. Jeśli chodzi o te najgorsze to będą to "W pustyni i w puszczy" H. Sienkiewicza oraz "Romeo i Julia" W. Szekspira. |
|
|
|
 |
|
|